Kolega wyżej ma rację, nie pamiętam kiedy ostatnio mieliśmy kadrę skompletowaną do 5 lipca.
Przypomnę tylko, że jak potrzebowaliśmy 2 lata temu PO to Alvarez podpisał kontrakt dopiero w dniu meczu w Tallinie. Kirm przyszedł 6 dni przed pierwszym meczem.
Cytat:
|
Dla mnie jest jasne, że tak grający zespół jak Wisła w dwóch ostatnich sparingach nie ma czego szukać w europejskich pucharach.
|
Po czym wysuwasz takie wnioski?
Bo zagrali mecz z Rapidem dzień po przylocie do Tallina, którzy mieli prawo być zmęczeni, w dodatku jak większość sugeruje nie zagraliśmy z nimi źle. Mieliśmy 4 sytuacje 100% a jedyne sytuacje Rapidu były po naszych błędach.
Zwykły laik nie zauważy sposoby gry Wisły w tym meczu.
Zawsze staraliśmy się piłkę z obrony wyprowadzać rozgrywając ją, a nie jak Rapid dzida do przodu i niech się dzieje. Nie liczyłem ile mieliśmy podań i posiadania piłki, ale na pewno było tego więcej po naszej stronie.
Było dużo zagrań na jeden kontakt, ofensywne akcje Lameya, które mogły zakończyć się chociaż jedną bramką, gdyby była lepsza skuteczność w tym meczu. Gdybyśmy w tamtym meczu wygrali 3:2 to nikt z Rumunów nie mógłby mieć pretensji. Z Rapidem był wyrównany mecz, tyle że jeden zespół wykorzystał wszystkie sytuacje jakie miał, a drugi zespół zmarnował wszystko co mógł.
Meczu z Florą pod względem gry nie oceniam, bo nawet skrótu nie widziałem, ale tam zagrali nowi w liczbie 5 zawodnicy. Ba, nawet zawodnicy z lotniska tak jak w przypadku Diaza. Zagrał zupełnie nie znany sobie skład i ten skład potrafił sobie stworzyć 2 razy więcej sytuacji niż Flora, która grała w podstawowym składzie i będąca w grze, bo jak już wszyscy na forum wiedzą Estonia gra systemem wiosna-jesień. Ktoś na forum wrzucił kilka cytatów z oficjalnej potwierdzając moją tezę o niezgraniu zespołu, gdyby nie nasza skuteczność ten mecz mógł zakończyć się spokojnie naszym zwycięstwem.
Merkury napisał(a):

|
poza tym wszystko co wiąże się z jakością gry, jej organizacją, przygotowaniem fizycznym etc... było na miernym poziomie
|
Napisać bez żadnych argumentów każdy może.
Pod względem przygotowania fizycznego, na wiosnę byliśmy jednym z lepszych zespołów, dlaczego teraz miałoby być inaczej?
O jakości gry napisałem wyżej, opisując mecz z Rapidem.
Wiesz co znaczy słowo organizacja gry? To m.in. krycie strefą, gra zespołowa, wymienność pozycji w ofensywie etc. Te wszystkie elementy były, ale wynik zaciera połowie oczy i lepiej skrytykować i napisać, że nie ma pucharów niż dojrzeć pozytywne rzeczy o naszej grze.