Oglądałem drugą połowę niecałą. Ja wiem, Genk nie wyglądał na drużynę silnie zmotywowaną. Mało biegali, przez co podobnie jak my często musieli słać długą piłkę za linie obrony. Na pewno nieźle potrafią pograc, pilka im nie przeszkadza, ale w tym spotkaniu byli wyraźnie słabsi od Rapidu. Pierwsza bramka na konto bramkarza Genku, druga stracona po rzucie rożnym. (gole zobaczyłem w skrócie po spotkaniu) Co do składów to Rapid wygląda, że w bliskim do optymalnego składzie, jeśli chodzi o Belgów to się nie wypowiem. Tylko Vossena kojarze napastnika

Rapid grał to co z nami, wysoki odbiór, ostra gra i jazda z szybkimi akcjami. Pod koniec jeden z Rumunów jeszcze zapolował na nogi i dostał czerwoną. Nie wiem czy to dobry pomysł z tymi narwańcami grać sparingi w przyszlości
