rw88 napisał(a):

Szwedzi czy Norwegowie są niżej od nas, mają nawet bardziej nędzne wyniki, ale dzięki kluczowi geograficznemu omijają Azję, tak samo jak Serbowie czy Chorwaci, którzy dostają San Marino, Andory, Czarnogóry itd., a to są dwumecze dużo łatwiejsze do przebrnięcia niż Azerowie, Gruzini, czy Kazachowie.
Żebyśmy omijali pierwszą rundę kwalifikacyjną musielibyśmy być bodajże w pierwszej piętnastce lig w Europie. Tak że pod tym względem jesteśmy wyrąbani. Co jednak nie zmienia faktu, że w dalszym ciągu drużyny takie jak Irtysz powinny być odprawiane z kwitkiem.
|
Żeby ominąć I rundę kwalifikacyjną LE wystarczyło być na 21 miejscu a nie w pierwszej piętnastce. Ale co to za tłumaczenie wpadek kluczem geograficznym? Przecież Irtysz to była bardzo słaba drużyna ale okazało się że Jagiellonia była od nich jeszcze słabsza! To, że drużyny z Gruzji czy Kazachstanu robią postępy to fakt - tylko jak wobec tego wytłumaczyć wpadki naszych drużyn z ekipami z Estonii, Litwy, Mołdawii? Albo przegraną naszej młodzieżówki z Luksemburgiem?