|
Kwestia jest też co robią trenerzy w małych klubach w grupach juniorskich. Mają swoich pupilków którzy mogą sobie olewac wszystko łącznie z treningami sportowo przy tym się nie wyrózniac wśród reszty (widziałem nawet przypadki gdzie lepszy musiał siedziec na ławie) a i tak mają pewny plac. Prezesi sobie tez nic z tego nie robią. Gdzie nie raz nie dwa sie z takim przypadkiem spotkałem.
Edit: PANDEM0NIUM to nie pierwszy taki przypadek niestety
Ostatnio edytowane przez Kociewiak : 08.07.2011 o godz. 13:44.
|