BBudowniczy napisał(a):

Tylko że w składzie wyjściowym Jagi było 6 obcokrajowców (+ 1 po przerwie) - nie widziałem żeby zrobili jakąś różnicę Jak dla mnie Jaga się skończyła po odejściu Grosickiego - chłopak robił tam 60% gry ofensywnej.
|
Tylko, że to niestety właśnie Polacy (obok Seratlića) zostawili po sobie najgorsze wrażenie. Zmarnowane sytuacje i fatalne podania Plizgi, dośrodkowania Burkhardta na wysokości 50 cm czy podania Bartczaka do przeciwnika na swojej połowie były śliwką na torcie żenady którą wczoraj oglądaliśmy.
Co do Grosickiego zgoda. Był to jeden z niewielu stosunkowo młodych polskich piłkarzy jakich był sens ściągać. Pozostali dwaj to Sobiech i Mierzejewski. Wszyscy w tym momencie grają już za granicą. Obecnie w Polsce nie widzę ani jednego młodego polskiego piłkarza, który mógłby przydać się Wiśle. To jest tragedia :/ (nie wspominam nawet o cenach dyktowanych za zwyczajnie miernych grajków)