spirit napisał(a):


Ale generalnie coś w tym jest. Albo raczej by było. Gdyby nasi nie byli tak przeraźliwie, do szpiku kości, SŁABI.
|
Wiedziałem, że ktoś się do tego przyczepi...

Norwegowie odpadli z nimi w II rundzie, gdzie już klucza geograficznego nie ma

Jak widać gdyby w pierwszej rundzie Norwegowie grali z drużynami ze wschodu, to byłoby tych ich wtop dużo więcej. A tak to w tym roku Szwedzi dostali dwa razy Luksemburg, Norwegowie natomiast słabiuteńkich Walijczyków i Łotyszy.
Ale tak czy siak Szwedzi i Norwegowie są tak słabi, że nawet nie są wstanie ponabijać punktów na tych Luksemburgach i rokrocznych nagrodach "ferplej" w postaci dodatkowej ekipy w pucharach, żeby w ten sposób znaleźć się przed nami.