A jest w ogóle na jakimś stadionie taka opcja?
Pytam serio pytam bo dosyć to śmieszne rozwiązanie i szczerze pierwsze słyszę o czymś takim

trudno w takim wypadku winić klub, taka przesiadka nie miałaby najmniejszego sensu a to dlatego że dajmy na to miejsca obok tychże znajomych są zajęte przez kogoś innego i on ma w poważaniu co ktoś chce

jakby ktos miał tak przepisywać sobie miejsca to więcej byłoby problemów niż pożytku. W zasadzie nie ma raczej na to rozwiązania. Też niektórzy mają problemy, po meczu się zobaczycie, to aż tak duży problem? czy jesteście papużki nierozłączki ? chyba wytrzymacie te 2 godzinki, czy to aż taka wielka tragedia. Na spotkania towarzyskie umówcie się w domu czy w kawiarni.
Jak ja kogo wezmę to krótko , wywijasz tam gdzie jest wolne miejsce i jakoś nikt mi się z płaczem nie rzuca do ramion z tekstem "ale nie odchodz ode mnie..",

To jest mecz, a nie spotkanie biznesowe. A o atmosferze można pogadać zaraz po wyjściu..
blanco napisał(a):

Dokładnie CH , ale jak bierzesz kogoś pierwszy raz na mecz to boi się , powiem krótko : że dostanie wpier.dol to jest właśnie sukces GW i TVN-u
|
No to macie hardcore

U mnie wręcz przeciwnie, od paru dni mnie nękają żeby ich zabrać.. choćby nie wiem jak miała GW i ITI zadziałać.
Jak takie mają rozumowanie to im wytłumaczcie że 80% stadionu to gotowi na wszystko kibice Wisły, a tam w rogu niewielka grupa niepewnych swego , może pomoże i poczują się pewniej
