|
Dla mnie serce i sile włożył Sobol zdecydowanie.. Genkov? nieobecny na boisku.. Czarek? Słabiej się nie da.. samą walką nic się nie zdziała.. Maor widać,że szybkościowo dobrze przygotowany,kilka fajnych zagrań,jednak niecelnych. Pareiko? Nawiększe dla mnie rozczarowanie w tym meczu.. W sumie solidna gra Kew i Chaveza (Jovanović-pokazał,że wzmocnieniem to on nie jest..) Dragan? aktywny choć słaby mecz,Lamey? Nieporozumienie,że ktoś taki gra w Mistrzu Polski. Boki pomocy? Nie istniały.. Kirm niewidoczny,a Mały rękawy.. nie miał siły co przełożyło się na liczbe zepsutych zagrań tudzież dryblingów... Miejmy nadzieje,że kolejnym meczu będzie o wiele lepiej i wyciągną jakieś wnioski..
|