|
Z Małeckim to jest tak - strzela z dystansu, chociaż nie pamiętam, żeby takiego gola strzelił w Wiśle. Za rzadko dostrzega lepiej ustawionych kolegów, chce sam minąć trzech rywali i strzelić gola. Jest ambitny, stara się, biega, ale jak już ma zrobić coś mądrego, to robi coś głupiego. Jeżeli to się nie zmieni to zostanie tylko bardzo dobrym ligowcem. Grając w pucharach nie może sobie pozwolić na egoistyczną grę, bo fakt, że w Ekstraklasie gra przeciwko "drewniakom", nie znaczy, że każdego obrońcę minie z taką samą łatwością. Daleki jestem od sprzedawania Patryka, w końcu to wychowanek, utożsamia się z Wisłą i ma zadatki na dobrego piłkarza. Bo do takiego miana mu jeszcze trochę brakuje.
Ostatnio edytowane przez Michal_1990 : 07.07.2011 o godz. 19:52.
|