Żenada... ale żeby nie ograniczyć się do krytyki...
Jedyne na dziś szybkie rozwiązanie, które może zadziałać to reorganizacja rozgrywek na system wiosna-jesień.
Motoryka lepsza, przygotowanie startowe idealne i co najważniejsze, cała wiosna to czas na przygotowanie kadry.
Jako że nam

ćwiećfinały LM i LE nie grożą to na początku wiosny mażna kichę grać
