Plizga to chyba powinien z buta do domu wracać, ewentualnie rowerem. Nie, nie jako kare, tylko żeby go Probież przez przypadek w żadnym innym meczu nie wystawił, bo efekty beda jak dziś.
Przed tym meczem jeden pan z Białegostoku sie strasznie na mnie obraził, że śmiałem cos powiedzieć, że Maycon się o swoje nogi potyka - jak chcesz, mozemy dalej poprowadzic rozmowe na ten temat
