Darkh napisał(a):

Na to samo zwróciłem uwagę... zasieję ziarno teorii spiskowej , że Maaskant kazał mu wpuścić dwie brameczki jak będzie okazja, żeby zobaczyć czy drużyna "zareaguje pozytywnie" pod presją złego wyniku...
Na moje niewprawne oko widać że drużyna robi postępy, bo rozklepanie rywala mieli w paru sytuacjach bardzo ładne (np. akcja zakończona strzałem Ilieva pod koniec meczu...)
A na koniec życzę trochę dystansu wszystkim zacietrzewionym dyskutantom...
|
hmm

, a może żeby podzielić cenę na pół

?