For_FuN_ napisał(a):

|
Mam przeczucie, ze jutro pierwsza polska druzyna pozegna sie z pucharami...znajac zycie, to pilkarze Jagi po 20 minutach beda oddychali rekawami.
|
Może jakiś zakładzik

Bo takie "przeczucia" to łatwo rzucać na prawo i lewo, ale potem wszyscy mówią - "przecież pisałem że ci Kazachowie to ogórki"
Widomo jaka jest piłka, ale o ile Kazachowie przez tydzień czasu nie nauczyli się grać w piłkę to nie ma szans żeby Jaga odpadła. Choć muszą szybko strzelić bramkę żeby rozwiać marzenia miejscowych. Bo wiadom w drugiej połowie przay stanie 0-0 albo przy jakimś przypadkowym farfoclu dla przeciwnika, nawet podawacze piłek będą przeciwko Jadze.
Ja "przeczuwam" dwa warianty 1-1 po nerwówce w końcówce, jeżeli nie strzelą gola do 60 minuty, a jeżeli strzelą gola przed 60tą to 3-0 dla Jagi.
I biorę tutaj pełną odpowiedzialnosc za awans Jagi w Pawłodarze

(jak Maciej Skorża ;p ) Jak przegram przez tydzień czasu nie będę pisał o sile naszej ligi i rodzimych piłkarzy

No dobra tyle nie wytrzymam ale przez 3 dni...