felipe napisał(a):

|
To co piszesz ma sens, ale to niepokojąco optymistyczny scenariusz. Tzn, że bronimy wszystko brakiem świeżości. Pytanie tylko, czy ta świeżość nie powinna już być bardziej zaawansowana?
|
A to to już inna sprawa i swoją drogą powinna być bardziej zaawansowana...CHYBA powinna, tak na zdrowy rozum, bo moja wiedza w tym temacie już tak daleko nie sięga, do wiedzy Maaskanta pewnie mi tak daleko jak Ćwielongowi do Messiego, albo i dalej więc w sumie się nie wypowiadam

Ale wiele się wyjaśni za tydzień tak naprawdę. Może Maaskant właśnie na teraz szykuje kilka dni luzu aby złapać świeżość? Albo i może nie

Trzeba poczekać jeszcze trochę i zobaczymy jakie będą efekty tych przygotowań

Lech w poprzednim sezonie bardzo długo się rozkręcał, a w pucharach pograł ładnie.