zim zum napisał(a):

...
I co to za tłumaczenie, że od 60 minuty byliśmy lepsi. Owszem, tylko nikt nie wpadł na to, że rywale mieli już wynik i myśleli o kolejnych meczach/treningach.
|
Uprawiasz jakiś sport? Ale taki w którym trzeba dać z siebie wszystko?
Bo piszesz tak jakbyś nie miał o tym pojęcia.
Rumuni przegięli z pressingiem i od 60 minuty widać wyraźnie było jak "oddychali rękawami".
Nawet jak chcieli to nie mogli za wiele zrobić.
Wariacka taktyka, ale w sparingu mogli sobie pozwolić, bo od tego są właśnie sparingi.
Ot takie założenie - spróbujmy na ile minut takiej gry nas stać.
Nie wierzę, żeby każdy mecz tak grali, bo to taktyka iście samobójcza.