Wyświetl pojedynczy post
blanco
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4324
Stary 06.07.2011, 21:18
Oglądałem jedynie pierwsze 45 min.
Gra Wisły była TRAGICZNA , nie chcę płakać jak ostatni pokemon,ale nie mogłem patrzeć jak ambitni Rumuni przewyższają nas w każdym elemencie gry.
Wisła nie miała żadnego pomysłu na grę, oprócz podania do Meliksona. Rozgrywanie akcji od tyłu kompletnie nie wychodziło , wyglądało to tak:
Wilk wymienia piłkę kolejno z Chavezem , Jaliensem i Lameyem , Lamey do Wilka i następnie do Pareiki , który kopie piłkę na aferę do przodu , co w efekcie daje stratę . Wniosek: blok defensywny nie umie wyjść spod agresywnego pressingu.
Jeśli już Sobol wygrał jakąś przebitkę i piłkę dostał Maor nie zostało mu nic innego jak tylko akcje 1 na 1 i szukanie dryblingu . Małecki z Kirmem osiągnęli dziś DNO , nie wiem czy to brak ambicji w sparingu czy brak umiejętności przy lepiej zorganizowanym przeciwniku. Genkov jak zwykle czekał.... i się nie doczekał .

Liga Mistrzów:
Tego,że Wisła przejdzie Skonto jestem pewien, to są po prostu kelnerzy , a my nie mamy przypadkowych zawodników. Boję się natomiast 3-ciej rundy , gdzie trafimy na równorzędnego rywala , takiego jak Rapid .
Na pewno umiejętnościami awansu nie wywalczymy , tylko AMBICJĄ. Goście muszą się złapać za JAJA ( jeśli mają ) i dać z siebie wszystko , absolutne ekstremum .
Należę do Socios Wisła Kraków od 11/2018
Odpowiedz cytując