|
Tak właśnie dla mnie praca w szpitalu o której tutaj mówimy podjęta z miłości do kraju jest większym objawem patriotyzmu niż występowanie na przemarszach.
Co nie oznacza że jedno musi wykluczać drugie.
Każdy ma swoje podejście do tej sprawy: dla jednych to przygotowywanie się cały czas do wojny z potencjalnym wrogiem dla innych służenie państwu w jego strukturach a jeszcze dla innych pomoc społeczna.
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej
Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
|