Fiti napisał(a):

To metafora...
Przychodzi taki Lamey. Wszyscy płaczą. "Drewno" - piszecie. I co się okazuje? Gościu pracuje tydzień i już widać znaczną zwyżkę formy. Co to obrazuje ? Że Stan wiedział co robi ściągając to "drewno", a Maaskant z tego "drewna" zrobi dobrego zawodnika.
|
Nie wyciagajmy daleko idacych wnioskow
ale prawda jest, ze Lamey pewnie wiekszosc z nas dzis zaskoczyl, in plus oczywiscie. Nie mowie, ze zagral super zajebiscie ale bykow nie sadzil a i w przodzie staral sie cos grac. Po tej poczatkowej nagonce na niego to spodziewalem sie, ze dzis bedzie gorzej. Zobaczymy jak bedzie dalej.
Licze na to, ze w piatek Iliew wyjdzie w pierwszym skladzie i ze zobaczymy Bitona (chociaz pol godziny). Jovanovicia tez chce zobaczyc od poczatku bo im wiecej nowi graja tym lepiej.