|
Nie zauważyliście, że Rapid w pierwszej połowie maksymalnie cisnął a w drugiej odpuścił?Może założenia ich trenera były takie by szlifować maksymalny presing?Nikt na to nie wpadł?Myślicie, że w normalnym meczu tak by zagrali? (przynajmniej wtedy, kiedy mieli by coś do stracenia)
Nkogo też nie chcę usprawiedliwiać, ale nie bez znaczenia jest fakt, że nasi piłkarze praktycznie cały czas są w trasie a treningi też łatwych nie mają, ale czas luźniejszych treningów przyjdzie po piątkowym sparingu.
Ciężka praca zaprocentuje i o tym jestem 100% przekonany.
|