Angmir napisał(a):

|
jakoś skłądu MK Sławków nimt nie analizował ...
|
Tak jak nikt nie analizował składu Dinama,Valerengi,Levadii i Karabachu

Gdyby to był taki zestaw z ostatnich 20 lat(gdybyśmy jeszcze przez te 20 lat grali regularnie w pucharach), kiedy przegrywaliśmy z nonejmami, to sprawa jest jasna - od czasu do czasu każdemu się to może zdarzyć.Tyle że to lista z ostatnich 6 lat, czyli wychodzi na to że regułą jest przegrywanie z tzw pionkami a wyjątkiem od reguły jakaś wygrana.
patrz - tu masz skład Karabachu
http://www.transfermarkt.de/de/fk-qa...ein_10625.html
a tu Skonto
http://www.transfermarkt.de/de/fc-sk...rein_1043.html
Jakieś wrażenia?bo dla mnie jedyną różnicą są kolory flag
A do czego zmierzam - nie wiem ile jeszcze wtop musimy zaliczyć byś zrozumiał że każdego przeciwnika należy potraktować poważnie - poważnie czyli zdobyć informacje, przeanalizować ich grę, zmotywować drużynę a potem najlepiej ograć ich nie pozostawiając złudzeń kto jest lepszy
A Ty wyjeżdżasz z jakimś Sławkowem, chłopakami ze wsi co w wolnym czasie lubią pokopać w piłkę.
Przypominasz mi gościa co wraca poprzez jakieś osiedle - dostaje po twarzy, okradają go a on za tydzień idzie znów tą samą drogą, znów go biją i okradają a on jak by nigdy nic w następnym tygodniu daje się pobić i okraść.Generalnie żadnej nauki na błędach
A tu trza się uczyć, zmienić trasę, zwołać kumpli albo przynajmniej wziąć tasak

i tego oczekuje od Wisły a nie olewki w stylu...o ....a, jedziemy do Sławkowa, przeciwnik taki sam tylko trochę dalej.