Wyświetl pojedynczy post
MHaifa
Member
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3486
Stary 05.07.2011, 13:48
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Im brakuje przede wszystkim odpowiedniej siły fizycznej. Tzn. nie takiej na zasadzie "drwala" oczywiście. Chcą grać jak Portugalczycy czy Brazylijczycy, ale tamci poza techniką są wręcz przy tym atletami, Izrael natomiast trafiając na drużynę walczaków, wybieganą, dobrze ustawioną taktycznie, męczy się niemiłosiernie.

Dodatkowo mają delikatnie mówiąc bardzo przeciętną defensywę, dla zobrazowania sytuacji powiem tylko tworzą ją piłkarze z klubów: RDC Mallorca (bramkarz, wręcz legenda ich piłki na tej pozycji), Omonia Nicosia, Portsmouth i Cardiff (Championship) i Standard Liege (transfer z Kortrijk w tym oknie), z tym że Ben-Haim w Portsmouth nie zagrał w przeciągu całego poprzedniego sezonu ani razu. Weźmy tutaj np. porównanie do nas: Arsenal Londyn, Borussia Dortmund, FC Sochaux, Trabzonspor, Trabzonspor / Werder. A przecież nasza kadra, a tym bardziej obrona do najsilniejszych w Europie nie należy, jeszcze bardziej delikatnie rzecz ujmując...

Dlatego Izraelczycy często kręcili się w grupie około trzeciego miejsca - słabszych ogrywali efektownie, a na tych lepszych byli zbyt słabi. Teraz natomiast wiele wskazuje na to, że w tych eliminacjach mogą ten niezdobyty próg przeskoczyć, bo grają naprawdę nieźle i w miarę skutecznie, są lepiej zdyscyplinowani taktycznie.

A Maor jest tutaj świetnym przykładem, jak tylko grał u nas na silniejsze drużyny, bardziej zdyscyplinowane taktycznie to już nie był ani tak widowiskowy, ani specjalnie efektywny, natomiast słabszych rywali rozjeżdżał właściwie samodzielnie. W Izraelu zresztą był z tego znany, że grając na lepsze drużyny zbyt często szedł na faul, próbował w ten sposób zdobywać pole gry, a nie niekonwencjonalnymi zagraniami, ot taki "nasz" do niedawna Radovic, to był jeden z powodów dla których grał w drużynie środka tabeli, a nie czołówki ligi.
Widze ze jestes bardzo dobrze zorientowany w temacie sledzisz pilke izraelska?

Od siebie moge dodac ze poza brakiem sily fizycznej w reprezentacji Izraela to przede wszystkim brakuje mentalnosci zwyciezcow, brakuje im wiary ze tym razem sie uda. Zawsze ocieraja sie o awans np. w el. do mundialu 2006 nie przegrali meczu a nie awansowali! Przylgnela do nich latka loserow i nie moga z tym sobie poradzic.
Do tego trener jest (chyba) glupszy od Smudy i ustawia pilkarzy nie na swoich pozycjach, wiec druzyna nie jest zgrana, a i dobrzy pilkarze nie sa powolywani (jak do nie dawna Melikson).

Co do Ben Haima to on troche pogrywal w West Hamie w rundzie jesiennej potem wrocil z wypozyczenia do Portsmouth. Ale ogolnie to obrona jest dosyc marna. Sam Ben Haim tego nie jest w stanie utrzymac a i forma nie jest juz taka dobra.

O Blumsteinie wiele nie slyszalem poza doniesieniami prasowymi o tym ze gral przez tyle minut w jakims meczu w Szkocji. Ale moze na polska lige wystarczy.

A odnosnie do transferu Beer Shevy to zal mi ich.. za kase z Meliksona wzieli dwa drewna z ekstraklasy Janczyka i.. Cabaja
Odpowiedz cytując