Wyświetl pojedynczy post
Enrico2000
Senior Member
 
Od: 09.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#49976
Stary 05.07.2011, 13:11
kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Naprawdę dla mnie takie podejście to komedia. Takie opinię najlepiej obrazują jakimi hipokrytami i malkontentami jest spora część kibiców. Po za Diazem nie widzieliście na oczy żadnego z graczy, których kupiliśmy/mamy zamiar kupić, więc można oceniać jedynie po CV. Ja nie wiem kogo wy się spodziewacie w Wiśle, wszyscy to no-name'y, ogórki etc. Tak ciężko zrozumieć, że skoro wiedza większości z nas kończy się na Premiership, La Lidze, Buli i zapewne w mniejszym stopniu Ligue 1 to nie będą przychodzili do nas gracze, których kojarzymy. Oczywistym jest, że nie ma to nic wspólnego z tym czy wniosą coś dobrego do zespołu. Najlepiej obrazuje to fakt, że 90 %, gdyby w zimie pojawił się wybór Kosowski - Melikson zdecydowanie wybrałaby tego pierwszego, bo go kojarzymy, bo pamiętamy jego piękne akcje, bo jest swojski, a o Meliksonie nie słyszał nikt, oczywiście wyszło na Stana. To samo teraz, usilne promowanie przez fanów Kosy czy Baszcza i stawianie zdecydowanego plusa przy ich nazwiskach wobec zapewne nie gorszych graczy, których ściąga Valckx.

Na papierze kupiliśmy króla strzelców ligi serbskiej, który będzie świetnym uzupełnieniem formacji ofensywnej, a istnieje duża szansa, że wygra rywalizację z Kirmem, oprócz tego mamy w posiadaniu zdolnego Argentyńczyka, który regularnie grał w swojej lidze, doświadczonego Lameya, a blisko jest regularnie strzelający, młody napastnik, który grał w lidze lepszej niż nasza, młody, acz doświadczony serbski obrońca i ktoś kto będzie użyteczną zapchajdziurą, czyli Diaz. Za to z klubu nie odszedł nikt wartościowy. Rzeczywiście polityka transferowa jest tragiczna, idzie sobie .......nąć w łeb. Widać wyraźnie lepszy kierunek w pozyskiwaniu graczy to i tak się nie podoba, pewnie według was w poprzednich latach było lepiej...

Jasne, mamy w drużynie jeszcze braki (choćby lewa obrona i w zależności od formy Holendra prawa), nie mamy pojęcia czy nowi gracze sprostają zadaniu, ale dla mnie absurdalnym jest krytykowanie przed jakimikolwiek poważniejszymi meczami naszej polityki transferowej. Według mnie jest to wyraz jeśli nie kretynizmu to przynajmniej głęboko zakorzenionego malkontenctwa domagającego się krytyki wszystkiego i wszystkich niezależnie od sytuacji.

Panowie i panie my poważnie nie kibicujemy FC Barcelonie, a Wiśle Kraków i tak jak widzę sporo mankamentów w naszym zespole, tak nie mogę się zgodzić z taką krytyką jak ta w poscie, który cytuje.
Nie pomyślałeś, że może jest sporo takich opinii jak moja, bo wielu z nas nie chce kolejnych kompromitacji? Juz zapomniałeś ile to razy dostawaliśmy w dupę od jakiś ogórków? I dobrze, że wymieniłeś Meliksona, bo właśnie o to mi się rozchodzi. On został kupiony za spore pieniądze i widać jakim jest ważnym elementem naszego zespołu. Czy zawodnicy z wolnego transferu, albo wypożyczenia gwarantują taki poziom? W tym momencie gościem, który realnie może stać się wzmocnieniem jest Iliev. Natomiast taki Lamey co rozegrał 4 mecze w ostatnim roku raczej jest jedynie wielką niewiadomą.
Nie sądziśz, że będąc kibicem Mistrza Polski, po tylu wpadkach, mając takich specjalistów jak Valcx można było oczekiwać nieco lepszych ruchów? Nie mozna się upierać, że piłkarz sprowadzony z wolnego będzie lepszym, niż piłkarz obserwowacny, za którego się zapłaciło.
Wszystkie akcje fachowe kojarza sie z KRAKOWEM !!!!
Odpowiedz cytując