HEDu napisał(a):

|
trafniej byloby lepiej Lameya niz Descarge (wiek podobny, pozycja ta sama). praktycznie tyle samo wiedzieliśmy przed transferem naszych niż ich, i tyle samo było narzekania. Tyle że, jeden podstawowy zawodnik Levante w Primera Division i chyba sezon w Segunda, drugi to gracz rezerw drugoligowca.
|
Kolego pozwól i nie obraź się, że wyżej ocenię naszego trenera i dyrektora sportowego - jeżeli sprowadzili Lameya po jego pertrubacjach - to dlatego, że znają jego i jego możliwości i wiedzą, czy wydatek z tym związany jest obarczony ryzykiem nie trafienia.
natomiast hiszpański zaciąg Legii miałem wrażenie, że odbył się na zasadzie - Trzeciak i Urban pwoiązani z Hiszpanią, to ściągamy chłopaków - na pewno wciągną ligę nosem.
Swoją ocenę opieram na podstawie zimowego okienka, gdzie zamiast Robaka za milion euro ściągnięto Genkowa za połowę tej kwoty, o innych już nie wspomnę ;-)