|
Przez dłuższy czas nie odwiedzałem forum, więc z ciekawości zajrzałem do nowego wątku. Przeczytałem wszystkie posty i postanowiłem zabrać głos. Cieszę się z EU, nie znoszę PIS-u (PO zresztą też), uważam Powstanie Warszawskie za straszną klęskę, więc dla części gości tego tematu jestem pewnie tylko "polskojęzycznym obywatelem", żydem, pedałem i masonem w jednym. Widząc te wszystkie posty ociekające patriotyzmem w jedynie słusznym wydaniu zacząłem się zastanawiać nad jednym: "Prawdziwi patrioci" (czyli najczęściej zwolennicy PIS-u) to jakieś 30% społeczeństwa, dlaczego więc przez ostatni tydzień, który spędziłem w muzeach, zamkach i zabytkach północnej Polski, nie spotkałem tam NIKOGO. Najczęściej byliśmy sami z żoną, w bardziej znanych miastach pojedyncze osobniki, często z zagranicy. Nie jeżdżę na wakację zagranicę, uważam, że Polska jest pięknym krajem z niesamowitą ilością ciekawych miejsc. Zastanawia mnie jedno: skąd jesteście tacy dumni z tego (nie napiszę naszego, bo przecież nie jestem prawdziwym Polakiem) kraju, skoro go nie znacie i kompletnie nie interesujecie się jego zabytkami i historią. Dlaczego nie spotkałem Was w tych wszystkich zabytkowych, historycznym miejscach, które odwiedziłem w ciągu ostatniego tygodnia? Dużo tracicie, może zajmijcie się więcej poznawaniem Polski a mniej tropieniem spisków i odmawianiem innym patriotyzmu.
|