Wyświetl pojedynczy post
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#49887
Stary 04.07.2011, 18:51
River napisał(a):Wyświetl post
Przez rok sie moze wiele wydarzyc.

Zakladajac wariant pesymistyczny Stana i Roberta moze juz nie byc w Wisle. Wtedy wszystko moze wrocic do "normy" czyli "sciagamy szrot prosze panstwa".
W wersji optymistycznej, Stan i Robert zostaja na dluzej (po dobrym sezonie 11/12) dostajac wieksza swobode i mozliwosci dzialania na rynku transferowym. Dzieki czemu sprawdzeni wypozyczeni zostaja wykupieni a kolejne slabsze ogniwa zostaja wymienione na solidniejsze podzespoly Tak wiem, rozmarzylem sie
Ciężko przewidywać, co będzie za rok, jednak ta polityka transferowa jest obecnie "szyta" na miarę naszego klubu. I nie ma tutaj co ukrywać, że obecna polityka transferowa wynika z szeregów zaniedbań działaczy naszego klubu przez kilka lat. Zbyt późno pozbyto się pewnych ogniw, nie szukano następców - owszem, zapewniono stabilizację, ale bardziej bym to uznał stagnacją, brakiem jakiegokolwiek progresu w europejskich pucharach. Teraz Holendrzy sprowadzają Wisłę na właściwe tory i nawet jeśli z awansem do LM nic nie wyjdzie, to głęboko wierzę, że będzie faza grupowa LE w wykonaniu Wisły.

Nawet jeśli Stan odejdzie, to obecny skauting ma pewien fundament w funkcjonowaniu klubu - poszukiwania, kontraktowania, sprzedawania dobrych piłkarzy za niezłe pieniądze - cóż piłka nożna to wielki biznes i choć pojawią się tacy piłkarze, którzy będą mieć przywiązanie do barw klubowych, to celem właściciela, dyrektora sportowego jest sprzedawanie dobrych zawodników, a kupowanie innych o podobnych umiejętnościach. My nie możemy pozwolić sobie na to, że będziemy szukać tylko w kilku krajach - musimy otwierać się na nowe kraje, poszukiwać zdolnych a potem za 1-2 lata ich sprzedawać. Tak ta "maszynka" powinna prawidłowo funkcjonować.
Odpowiedz cytując