Angmir napisał(a):

|
Chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi - przecież ja to podawałem jako przykład że pomimo gigantycznej różnicy poziomu sportowego wyniki mogą być różne. Ze nawet słabiuteńki klub raz na jakis czas wygra z hegemonem dzięki ambicji szczęściu i dobrej formie.
|
Zerknij sobie na wyjściowe jedenastki Juve i City w tych meczach:
http://www.transfermarkt.de/de/lech-...t_1050290.html
http://www.transfermarkt.de/de/juven...t_1050288.html
http://www.transfermarkt.de/de/lech-...t_1050291.html
Oczywiście fajnie to brzmi ze się pokonało Manchester City i się nie przegrało z Juve, ale te druzyny sa znane z innych zawodników niż z tych którzy w tych meczach występowali. Tak samo to nie ma sensu cieszyć się zbytnio z wygranej naszej Kadry z Argentyna, bo Alejandro Cabral to nie to samo co Lionel Messi czy Sergio Agüero. Do dziś podtrzymuje zdanie ze Amica by dostała straszne baty od Juve i City gdyby te drużyny nie zlekceważyły sobie Lige Europejska.
PS: Sorry za mój Polski, cale życie spędzam na emigracji

i sorry za Off-topic