Wyświetl pojedynczy post
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#610
Stary 04.07.2011, 00:57
Po takiej gali cieszę się niesamowicie, że przed 6-7 laty zainteresowałem się MMA Nie mówię tu o "freak show" w stylu Pudzianowski i spółka, lecz o prawdziwych organizacjach UFC, Strikeforce, Bellator, czy nieodżałowana Pride. Owszem można podziwiać geniusz taktyczny braci Kliczków, lecz równie dobrze mogę oglądać Garri Kasparowa grającego w szachy. Jeśli przez najbliższe 5 lat nie pojawi się w boksie zawodnik który porwie tłumy niczym Mike Tyson za najlepszych lat, to jestem przekonany, że to MMA przejmie pałeczkę pierwszeństwa wśród sportów walki.

Trzymam kciuki za Szpilę, mam nadzieję, że ożywi HV w której to od dawna wieje nudą.
Odpowiedz cytując