Wyświetl pojedynczy post
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#593
Stary 03.07.2011, 10:17
Mi się walka podobała. Wiadomo, że jak nie było ostrego j**cia i knock-outu, to wrażenie nie jest tak mocne. Ale tempo było bardzo duże, przygotowanie fizyczne obu - odlot. Tu mieliśmy do czynienia z prawdziwymi sportowcami walczącymi w ringu, a nie jakieś żarty Pudziana, który oddycha rękawami po jednej rundzie.

Haye obrał chyba jedyną możliwą taktykę na Kliczkę, choć spodziewałem się, że bardziej zaatakuje na początku. Ale Kliczko go zaskoczył, to on miał inicjatywę niemal przez cały czas. Ze dwa-trzy razy jak Ukrainiec włączył prawą rękę, to byłem pewien, że Haye nie miał prawa się podnieść. Dopiero w powtórkach okazywało się, że Haye'owi udawało się skutecznie uciec. Trzeba przyznać, że balans ciałem, wygimnastykowanie, refleks Angola... niesamowite.

Obserwując szybkość obu panów nie widzę większych szans Adamka na powalczenie, czy z Kliczką, czy z Haye'm. Choć zaznaczam, że w kwestiach boksu jestem laikiem.

Po walce chyba obaj mają poczucie niedosytu. Haye, wiadomo - przegrał i to przegrał zasłużenie. Kliczko z kolei zapowiedział knock-out w 50 walce, zależało mu, by ukarać Haye'a za to, jak ten się zachowywał, ale mu się nie udało. Nie był w stanie, Haye był za dobry, by posłać go na deski czystym strzałem. Po jednym mocnym uderzeniu świetnym balansem udawało mi się uniknąć drugiego.

Komentatorzy mocno śmieszni... Co wyprowadzona ręka do ciosu, oni się jarali, że trafił. A połowa z tego szła w powietrze lub na gardę.

* * *

Za te reklamy w przerwach TVP powinna dostać solidną karę, nadawcy państwowemu, zbierającemu abonament nie wolno tak robić. Już TVN jedną rozprawę z nimi wygrał za reklamy w środku jakiegoś "szoł", które było sztucznie dzielone na części, nawet napisy końcowe wrzucali, żeby było, że to dwa programy są. Ciekawe, jak teraz będą się tłumaczyli.

Można to było zrobić sprytniej - niech by te militaria wjeżdżały na 1/3 ekranu, ale bez dźwięku (najwyżej z jakimś "swooshem"), na 10 sekund. Brakowało powtórek w przerwach i zbliżeń na to co mówią trenerzy do zawodników.
Odpowiedz cytując