Niestety... Czeka nas kolejnych następnych pare lat nudnego boksu w wykonaniu braci Kliczko. Według mnie Haye się pokazał z bardzo dobrej stronie, i należy mu się mimo wszystko szacunek. Przegrał zasłużenie, ale według mnie punktacja i tak zawyżona dla Kliczki. Dla mnie całkiem dobra walka, i tylko ze względu na anglika, bo ten nudny ukrainiec nic nie pokazał. Drewno z długimi łapami. Żal ze Haye nie zaryzykował bo mógłby wygrać przed czasem, bo Władek przy sporym natarciu Haye zachowywał się jak dziecko we mgle

. We wrześniu będzie podobnie, tylko źe Adamka balans ciałem nie umywa się do tego co prezentuje Haye więc myśle ze Vitek go trafi soczyście i będzie po walce. Najgorsze jest to że nie ma NIKOGO aktualnie kto mogłby tym nudziarzom te pasy wziąść. Prawda jest taka że dzięki Hayowi ta walka miała emocje, i była ciekawe. zyło się nią.