|
Jak juz sie bawimy w koncert zyczen to ja bym sobie zyczyl zeby Haye nie skonczyl tak jak Solis w walce z drugim z braci (chyba bo nigdy ich nie odrozniam ;p)
Co do tego jak sie zachowuje Haye to tez bym zbyt wielkiej wagi nie przywiazywal. Po prostu taki ma sposob na promocje, tak sobie wmowil ze bedzie robil show, dla mnie to jest taki efekt uboczny XXI wieku czyli robimy show na calego, wyzywamy sie, budujemy napinke zeby lepiej sprzedac walke i wiecej kasy zbic. Patrz MMA i to wyzywanie np Pudziana przez Thompsona od brzydkich s....ieli - tam ta napinka to juz siegnela zenitu
Ciekawe jak sie walka skonczy. Osobiscie za zadnym z nich nie jestem. Z jednej strony fajnie jakby ktos przerwal ta hegemoni Kliczkow, ktorzy od kilku lat boksuja z leszczami i ich walki sa nudne. Z drugiej strony wlasnie to smieszne budowanie show przez Haye'a, no i w ogole ten gosciu chce konczyc kariere za jakis czas (rok?) wiec tez by bylo lipa zeby zdobyl pas, obronil go raz czy 3 i konczyl kariere.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|