Tenzen napisał(a):

Wtedy graliśmy 4-4-2. Mógł rywalizować z Boguskim, a przy Brożku szybciej łapać doświadczenie.
No czyli właśnie rozbiło się o pieniądze. Negocjacje z klubem i zawodnikiem. Po za tym gdyby Wisła chciała go od razu to kupiła by go zanim jeszcze Lech zorientował się że jest taka możliwość, a wtedy bez podbicia ceny przez nich pewnie Lewy by podpisał bez tego procenta.
Ale było minęło A teraz gdybyśmy sprowadzili kilku młodych zawodników i jeden się sprawdził to już byśmy wyszli na plusie.
|
też czytałem ten wywiad o którym wspomina
tomek, i Lewy powiedział w nim że najwazniejsze dla niego jest pewne miejsce w składzie a w Wiśle miałby na to duzo mniejsze szanse.poza tym stwierdził,że pieniadze sa tu sprawą drugorzędną bo jest mlodym zawodnikiem i na zarabianie ma jeszcze czas.wazneijsze jest by graż.
Ty natomiast cytując część wypowiedzi
tomka (oczywiście tylko ta część ktora Tobie pasuje-nawet nie całe zdanie a jego fragment) dopuszczasz się manipulacji.nie uważasz że to jest nieuczciwe?