skeba napisał(a):

|
Kraj, w którym ludzie cieszą się z czyjegoś nieszczęścia, a nie cieszą się ze swoich sukcesów.
|
Dokładnie..cieszą się z porażki Amiki, Legii w pucharach bardziej jak ze zwycięstw Wisły. Nienawiść zaślepiła całkowicie cel jakim niewątpliwie jest ciągnięcie wózka o nazwie polska piłka w jedną stronę. W stronę zdobywania pkt do rankingów, zdobywania doświadczenia w Europie, budowania marki, przyciągania sponsorów, corocznych występów z najlepszymi w Europie..
Do tego potrzebne są siły wszystkich drużyn, które reprezentują Polskę. Można nietolerować się w lidze, ale w Europie jesteśmy jak jeden organizm.
Ale w Polsce same psy ogrodnika. Sami nie wezmą innemu nie dadzą. Nie chcą zarobić za friko punktów, nie chcą by doceniano, a nie wyśmiewano na zachodzie ich kraj..byle Amika wdupiła z Azerami, ach jak pięknie, polską piłkę rozbija trzeci świat, osiągnęliśmy dno, cuuudownie


Sadomasochizm
Przypomina mi to podniety szczeniaków na ulicy. Imponuje im, który więcej wypił, więcej rozwalił, a w ogóle Bogiem jest ten który amfe rozrabia z wodą z kałuży. Myślą, ze czym niżej jest ich towarzystwo tym oni są silniejsi.
Ktos miał szanse coś pokazać, ale mu się nie udało. Cuuudownie, nam nie wyszło, ale i sąsiad potknął się o krawężnik.(Amika-Braga) Cuudownie. Siódme niebo nienawiści.
W nienawiści jest strach.
J.W. Goothe