tomek100 napisał(a):

|
Lewandowski poszedł do Amiki bo tam miał gwarancję regularnego grania (w Wiśle musiałby konkurować z Brożkiem)
|
Wtedy graliśmy 4-4-2. Mógł rywalizować z Boguskim, a przy Brożku szybciej łapać doświadczenie.
tomek100 napisał(a):

|
poza tym dostał procent od kolejnego transferu. Powiedział to sam zawodnik w jakimś wywiadzie. Także w tym przypadku negocjacje z klubem (Pruszków?) miały znaczenie drugorzędne.
|
No czyli właśnie rozbiło się o pieniądze. Negocjacje z klubem i zawodnikiem. Po za tym gdyby Wisła chciała go od razu to kupiła by go zanim jeszcze Lech zorientował się że jest taka możliwość, a wtedy bez podbicia ceny przez nich pewnie Lewy by podpisał bez tego procenta.
Ale było minęło

A teraz gdybyśmy sprowadzili kilku młodych zawodników i jeden się sprawdził to już byśmy wyszli na plusie.