Porównanie może lekko nietrafne - co do umiejętności ale Alemu to też się gęba nie zamykała

Dla mnie to w ogóle taki teatrzyk z 2 stron, by podkręcić śrubę i sprzedać tą walkę jak najlepiej.Oby sama walka nie była napompowanym balonem który pęknie z hukiem.A komu kibicuje?Mam tu dylemat.Z jednej strony marzy mi się by ktoś w końcu tych Kliczków sklepał, z drugiej ten Haye wygląda na takiego co za bardzo wczuł się w rolę - taki medialny pajac a nie mam przekonania że za tym idzie poziom jak u Alego(to tak delikatnie ujmując

- bardziej chodzi mi o to czy on w ogóle będzie w stanie jakkolwiek Kliczce zagrozić).Szczególnie że ta jego ostatnia walka to wyglądała na gruby wał
Niech będzie tak że Kliczko skopie go po ryju ale porządnie a nasz Adamek wygra z drugim bratem

Choć niestety wszystko wskazuje na to że obaj bracia będą nadal rządzić.