masterlag napisał(a):

Oczywiście na wszelkie oceny pracy aktualnego dyr. sportowego będzie czas, ale dlaczego do ciężkiej choroby pozbyli sie do spółki z Robertem Piotrka Brożka (może i nie robił wspaniałej atmosfery, ale bez przesady, do tego "zjada" na lewej obronie Dragana i Juniora), a my mamy... dwie zapchaj dziury na tę pozycję? Chyba nie tak się walczy o wejście do europejskich pucharów...
Co do tego Nuneza czy Bitona- nie widziałam ich gry więc po prostu się powstrzymam od oceny. A stanowisko przyjmuję jak zawsze w takich wypadkach: sceptyczne. Może znów się tak mile zaskoczę jak w przypadku Pareiki.
Szczerze mówiąc to myślałam, że to okienko będzie lepsze, ale... po pierwsze dopiero się zaczęło, a po drugie "nie mów hop...". Pożyjemy- zobaczymy.
|
Piotr Brożek nie "zjada" Juniora Diaza na pozycji lewego obrońcy. Nie muszę chyba przypominać, ze w meczu wyjazdowym z Karabachem to on był głównym winowajcą przy stratach dwóch z trzech bramek. Dlatego lepiej nie wspominać o Piotrku Brożku jako o dobrym lewym obrońcy.