skeba napisał(a):

Czy ja wiem, czy pech. Taki organizm. Ten zawodnik był podatny na kontuzje, tu o pechu mówić raczej nie można.
Szkoda, bo był jednym z najlepszych na swojej pozycji w Polsce.
|
Głowacki to profesor - klasa naprawdę silna Europejska - głupio zrobił ze odszedł - u nas już było widać że odpowienio przystosował treningi do swojego organizmu - jakby nie było ostatnie 2 lata bez kontuzji - sam mówił że juz zna swój organizm i wie jak trenować .
W Turcji wiadomo - musiał zasuwać na treningach to kontuzje wróciły...