|
podoba mi się kilka zmian w naszej polityce transferowej.
1. trafnie są oceniane potrzeby - np. myśleliśmy wszyscy, że środkowych pomocników, to my mamy, a jednak...
2. zawodnicy wcześniej są obserwowani i to raczej my ich szukamy w świecie, a nie przywożą nam menedżerowie
3. skończyły się tematy, że akurat był w pobliżu jakiś młody Brazylijczyk i bardzo chciał się zaprezentować, więc pozwolono mu trenować z drużyną (bywały takie przypadki)
4. ci, którzy dołączają do drużyny są raczej też oglądani pod kątem charakteru - a boisku zapieprzają, nie odpuszczają - poza boiskiem nie sprawiają problemów - raczej nastawieni na dom i rodzinę , a nie rozrywkę
5. przede wszystkim podoba mi się, że nie ma żeli na włosach i płaczków - ci nowi wyglądają jak piłkarze
Są jeszcze dwie rzeczy, które przychodzą mi do głowy:
1. ktoś na pewno odejdzie ze składu - pytanie kto i ilu zostanie w drużynie Polaków.
2. wydaje mi się, że w klubie założyli sobie taki plan, że ta ekipa ma poradzić sobie w eliminacjach LM, jeżeli nie, to musi przynajmniej osiągnąć grupę LE. Jednak w przypadku awansu do LM, pewnie zostanie wzmocniona 1-2 zawodnikami - może już grubszego kalibru
|