|
Ja osobiście jestem zwolennikiem filozofii małych kroków jeżeli chodzi o Białą Gwiazdę na koszulkach. Bez sensu jest żądanie natychmiastowego zastąpienia loga SA herbem Wisły, bo biorąc pod uwagę, że za prezesa mamy pana Basałaja, który wiadomo jakie ma podejście do kibiców i to, że rządzący klubem ludzie zwyczajnie chcą się odróżniać sekcji TS to natychmiastowe wprowadzenie BG na koszulki jest po prostu niemożliwe. Zacznijmy najpierw od tego, żeby BG pojawiła się GDZIEKOLWIEK na strojach piłkarzy, niech spokojnie sobie koegzystuje z logo SA na sercu przez dwa czy trzy lata. Niech ludzie przyzwyczają się do symbolu Białej Gwiazdy jako symbolu KLUBU PIŁKARSKIEGO TS Wisła (nie jako symbolu krakowskiego Towarzystwa tylko właśnie znanego na całą Polskę klubu piłkarskiego), bo co obchodzi BG 'kibiców sukcesu'? Mają na nią za przeproszeniem głęboko wyj***ne tak jak i na całe TS, oni są kibicami klubu piłkarskiego i TS z całą swoją tradycją ich nie interesuje. Taka nagła zmiana identyfikacji mogła by ich skonfundować, nie mówiąc już o osłabieniu potencjału rozpoznawczego Klubu na cele sponsoringowe i na arenie międzynarodowej. Jak 'zwykli szarzy ludzie'/sponsorzy/cała Polska przyzwyczai się już do stałej obecności BG wtedy można zacząć naciskać aby Gwiazda wróciła na należne jej miejsce na sercu zamiast loga SA (jako znak graficzny, tak jak ma Legia).
Ostatnio edytowane przez riv : 30.06.2011 o godz. 22:28.
|