JrQ- napisał(a):

a nawet jeśli by się wygadał to co?
przed transferem Meliksona media trąbiły o tym przez miesiąc - jakoś transfer doszedł do skutku
jak to sobie wyobrażacie, Basałaj się wygaduje i nagle Bitona podkupuje nam Barcelona? bez jaj
|
Sam profesjonalizm by nie komplikować już trudnych rozmów. Zdarza się, że inne kluby przez taki wyciek zauważą i zainteresują się zawodnikiem. Niekoniecznie największe i niekoniecznie podkupią zawodnika, ale mogą zawsze podbić cenę.
Temat Meliksona wtedy wyciekł i nie było to łatwe negocjacje. Kilka razy temat transferu prawie całkiem upadł. Może gdyby nic wtedy nie wyciekło to pozyskalibyśmy go szybciej, łatwiej i taniej.
Basałaj chyba nigdy nie wypowiadał się na temat niepewnych nazwisk tylko zawsze odsyłał do dyrektora sportowego. Myślę, że tym razem też.