tofik napisał(a):

|
Czekam na kolejne elaboraty rw88 na temat siły polskiej piłki i ogólnie jak to super będzie.
|
Przytocz mi moje konkretne słowa, w których to mówię o wielkiej sile polskiej piłki, a najlepiej przytocz moje optymistyczne prognozy naszych występów pucharowych - na ten temat wypowiadałem się zresztą całkiem niedawno. A jak nie znajdziesz takowych to zamilcz na wieki w moim temacie.
Czekam na konkrety!
tofik napisał(a):

|
Bo jak sam zaczynam wnioski wyciągać z postawy Jagi to jednak nic pozytywnego nie mogę znaleźć.
|
Bez jaj, Jaga cudów nie grała, grała przeciętnie, ale sytuacji mieli multum, a rywala przewyższali o dwie klasy, mieli nawet większą przewagę i ilość sytuacji niż Ruch w tamtym roku przeciwko Kazachom. Brakło tylko skuteczności, że tak wspomnę słupek Kupisza, minimalne pudło po strzale głową Skerli, wybicie piłki z pustej bramki przez Kazacha, minimalne pudło Seratlicia. A to tylko sytuacje wzięte z głowy, na szybko
Gdyby nie skuteczność to byłoby z 5:0, przy naprawdę przeciętnej grze, po dwóch tygodniach przygotowań, w pierwszym poważnym meczu w sezonie, z rywalem będącym w środku sezonu. Plan minimum wykonali, na wyjeździe rywal będzie atakował, więc Jaga będzie miała więcej miejsca do grania. Trudno mi sobie wyobrazić sytuację w której odpadną z tym rywalem.