Tenzen napisał(a):

Biton chyba na prawdę musi być bardzo blisko Raczej Basałaj nie walnął by takiej gafy by przypadkiem wygadać się o zawodniku z którym prowadzone są trudne negocjacje.
|
a nawet jeśli by się wygadał to co?
przed transferem Meliksona media trąbiły o tym przez miesiąc - jakoś transfer doszedł do skutku
jak to sobie wyobrażacie, Basałaj się wygaduje i nagle Bitona podkupuje nam Barcelona? bez jaj
rynek jest nieźle spenetrowany, jeśli ktoś ma do nas trafić to trafi
no chyba, że chodzi o jakąś perełkę z Afryki, gdzie technologia nie dotarła
tak więc luz
PS: nie mówię a transferach typu RvN, Kluivert itd, bo to były zwykłe wymysły
edyta:
Cytat:
Odsyłam również do pewnej wypowiedzi Maora który stwierdził, że w Izraelu gra się łatwiej i ma się więcej miejsca na boisku.
A Bitonowi życzę jak najlepiej, o ile do nas trafi.
|
Z Meliksonem mówiono podobnie.
Generalnie jak ktoś ma pojęcie o graniu, to sobie poradzi wszędzie.
Tym bardziej u nas...