Cytat:
|
Kim ty jestes zeby mowic, kto jest prawdziwym kibicem? Pytam, kim? Dla mnie jestes szczylem(jesli w nicku masz rocznik, to przy mnie jestes dzidzia), ktory nie ma pojecia o zyciu
|
Problem wlasnie w tym, ze w internecie (sam tez sie bije w piers) to kazdy kozak i latwo jednemu pojechac od dzieciaka, drugiemu, ze dupa z niego a nie kibic. Wiadomo jeden jest bardziej fanatyczny, drugi jest mlodszy od Ciebie i raczej sie to nie zmieni nigdy wiec takie mowienie, ze ktos jest dzieciak a ja jestem starszy i madrzejszy tez jest smieszne. Monopolu na prawde nie ma ani fanatyk ani ten kto jest starszy bo gdyby ten kto jest starszy byl najmadrzejszy i najfajniejszy to bysmy pewnie dzis mieli prezydenta i premiera ktorzy maja lacznie ponad 200 lat. A chyba nie mamy?
Musimy sie jakos dogadac nawte tutaj w internecie, no chyba, ze nam na tym nie zalezy i chcemy sie ponapinac.
Piszesz, ze stadiony sa zamykane slusznie, na jakiej podstawie? Stadion we Wrocławiu niebezpieczny bo ktos odpalil race poza stadionem czy zatrzymal tramwaj? Stadion w Warszawie i Poznaniu niebezpieczny bo w Bydgoszczy kibice dymili?
Troche dobrej woli i pomyslunku a nie byloby takich glupich tekstow. Przeciez to sie kupy nie trzyma, te decyzje wojewodow. No bo co jednego tygodnia stadion w Warszawie byl niebezpieczny a co sie zmienilo po tygodniu, ze byl dopuszczony do rozgrywek? Chyba, ze to jest pokuta, ktora trwa 1 kolejke. Odpaliles race na osiedlu, zatrzymales tramwaj to masz pokute Slazaku, jeden mecz z zamknietym stadionem - czy to jest sensowne.
rozumiem, ze niekotrzy sa za PiSem, niektorzy za PO ale nie mozna za wszelka cene bronic tych partii. One popelniaja mase bledow i smieszne jest to jak sie broni np tej decyzji o zamykaniu stadionow, przeciez ta cala sytuacja to jest nonsens no ale widac niektorzy zamiast umierac za kraj to woleliby umrzec za PO i PiS.
troche w to wplotlem polityki ale teraz akurat ta polityka wpieprzyla sie butami w nasze srodowisko wiec ciezko mowiac o kibicach nie wspomniec o polityce. A wydaje mi sie ze Ci co bronia decyzji rzadu sa po prostu elektoratem PO i jedynie to karze im za wszelka cene usprawiedliwiac kazde (nawet najbardziej niedorzeczne i najglupsze) decyzje rzadzacych
Cytat:
gdzie Ty żyjesz ?
Jakby był bojkot u nas , to ile osób by zrezygnowała z chodzenia na mecze, w imię walki z rządem ?
Stary ! Kolega napisałem wyżej 2 tysiące - u nas by było tyle samo ! Max 3 !!
Przypomnij sobie akcję " WALKA O STADION WISŁY " - ile osób przyszło ? ......no właśnie...
|
Ok ale to tylko zle swiadczy o naszej swiadomosci, o swiadomosci obecnego kibica Wisły Kraków. I w takim razie co dalej? Jak bedzie protest to mamy sie nie podporzadkowac? Nie sprobowac walczyc? A moze jednak sie uda i wiecej osob by zrezygnowalo z chodzenia na mecze (byl kiedys taki sezon na Hutniku gdzie sie 6 tys ludiz nie moglo zebrac... a przeciez teraz po 15-20 tys na mecze chodzi. A moze te 6 tys nie moglo sie zebrac bo atmosfera byla nieporownywalna z ta co na R22. Bo poziom sportowy chyba byl porownywalny?)
Mamy zostac lamistrajkami w imie czego? W imie bojazni o to ze nie uda nam sie zawalczyc? Czasami warto nawet byc w tej mniejszosci, ktora sie zbuntuje, zeby za kilka lat powiedziec swojemu synowi lub spojrzec w lustro z duma pamietajac ze w 2011 roku nie bylem popychadlem, ze chociazby probowalem walczyc. Czasami sie wojne przegrywa, gorzej jak sie wcale do niej nie przystapi bo wtedy na starcie jest sie przegranym