co do tego zatajenia to wiesz..to są antyki. Ta szafa to Biedermeier ok.1810-20r, tak więc trochę przeszła. Ja przykładowo zwróciłem uwagę na płyciny, ktoś inny mógłby psioczyć na brak wkręta przy zamku, ktoś inny na dwa korniki na tympanonie. To jest bardzo stara rzecz i każdy powie, że stan zachowania mebla to subiektywny pogląd. Dla jednego bdb dla drugiego na opał.
Gdyby można oddawać tak sobie rzeczy, obciążając sprzedawcę kosztami transportu w obie strony to nieuczciwa konkurencja cały czas zamawiała by u Ciebie rzeczy a po dwóch dniach - panie zabieraj mi pan to. A ty płacisz...długo byś nie pociągnął

Co innego z nowymi rzeczami. Jakaś rysa na butach, czy brak sznorówek to się zgodzę - powinno się mieć możliwość zwrotu, ale z tą szafą, to nie spodziewałem się współczesnego mebla wygłaskanego jak z Ikea, ale sprzedawca specjalnie w takim świetle porobił te zdjęcia, że nie było widać tych popękanych płycin..i trochę mnie wkur..zdenerwował. Jak mam płacić za zwrot kurierowi to wolę dać te płyciny do renowacji..
crazykaro napisał(a):

|
10 dni i to tylko jeśli było kupowane w sklepie a nie od osoby prywatnej
|
Gość działa jako firma..