Wyświetl pojedynczy post
kriswisla
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: KRK- Wien

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4391
Stary 30.06.2011, 11:50
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Ja też chodziłem w latach 80-tych i wtedy nie trzeba było nikogo agitować, bo wszczyscy wiedzieli, że "Solidarność, Solidarność" czy "Znajdzie się pała na dupę generała" i jakoś dało się krzyczeć pomimo obecności na stadionie ZOMO w pełnym rynsztunku wraz armatkami (od strony 3 maja przy kolumnach). Np. na meczu Wisła - Bałtyk. I nie tak łatwo było wrócić do domu po meczu, bo bo latały pod stadionem butelki z benzyną a w odwecie pałowane były przystanki z ludźmi, czy tramwaje. Było to w czasie gdy w Krakowie i Nowej Hucie ginęli demonstranci. Pomimo tego nie trzeba było prowadzić żadnych akcji informacyjnych, nie było sms, internetu, kumatych, pikników itp. Nikt się nie bawił w czasie meczu komóreczkami, ogladał sobie ciuchów czy tatuaży. Teraz kibice siedzą w milczeniu na stadionach jak sparaliżowani, usrani po kolana a wtedy kibice Wisły na czele demonstracji wiedli prym w walkach ulicznych.
Zgadzam sie z toba stary była jazda ,ale czasy sie zmieniły ,styl,forma dopingu też,demokracja,technologia ,postep we wszystkich dziedzinach zycia podzieliły spoleczenstwo i kibicow.Zmienila sie młodziez i po czesci to jest tez wina nas starszych chociaz ja nie mam sobie nic do zarzucenia,syna wychowałem na wiernego fana Wisły a i pare osob tez w to wciagłem.Teraz mlodziez boi sie angazawac w jakiekolwiek akcje a mlodych fanatykow jest o wiele mniej.My starzy znowu majacy stabilizacje zyciowa juz nie chcemy za bardzo w to sie bawic ,ale jezeli trzeba bedzie wesprzec jakas akcje to oczywiscie jestesmy raczej za.Czytałem tez na forum odnosnie przejscia na gwiazde i jakas selekcje fanow ,no coż moze to dobry pomysl tylko ciezki w zrealizowaniu ,bo tego lansiarstwato coraz wiecej na młynie,sam chodze z kumplami na G2 i te gówniarzerstwo patrzy sie na nas nieraz skad my sie tam wzielismy a do tego zdziwieni ze potrafimy bawic sie i dopingowac cały czas a to my sie nie raz zastanawiamy co oni tam robia,ale coz takie czasy niestety przyszły.A i jezeli chodzi o walke z rzadem to jezeli kibice robia takie akcje jak Pogoń w Berlinie to media to od razu podchwytuja i nie wazne czy była prowokacja ze strony niemiec czy nie to to jest tylko jeszcze jeden argument dla Donka -Matołka
Ostatnio edytowane przez kriswisla : 30.06.2011 o godz. 11:55.
Odpowiedz cytując