Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#49438
Stary 30.06.2011, 01:08
thechris napisał(a):Wyświetl post
Nie jest. Moim zdaniem Palijc ma 60-70% szans na wygranie rywalizacji na pozycji SB z Diazem. Dlatego tak jak większosć ja również jestem rozczarowany "polityką transferową" w tym aspekcie.
No musisz się przyzwyczaić że AYALA lubi sobie rzucić takim jednozdaniowym tekstem, który jest wytworem jego wyobraźni a nijak ma się do faktów.

A fakty są takie że Diaz nie przypadkowo został szybko przekwalifikowany na środkowego defensywnego pomocnika - tzw rozpierdalacza który łeb wsadzi tam gdzie nikt nogi i 90% meczów u nas, jak nie więcej, spędził na tej pozycji.To że w reprezentacji gra na boku, mało mnie przekonuje bo Kostaryka to malutki kraik bez jakiś futbolowych zapędów.być może po prostu nie mają nikogo innego a to nie dziwne bo lewy obrońca to towar deficytowy na rynku
Tu trza spojrzeć na to czego się oczekuje od bocznego i czy Diaz to spełnia...i nie spełnia chyba że nie granie w Belgii spowodowało u niego to że się poprawił.

Boczny obrońca musi być szybki, zwinny i nieustępliwy - Diaz spełnia tylko trzeci warunek więc to chyba trochę za mało.
W środku jest łatwiej bo raz jest większa asekuracja, dwa, rzadko w naszej lidze, środkowi pomocnicy są szybkościowcami a skrajni pomocnicy są zazwyczaj szybcy, asekuracji jest mniej i mimo iż Palijć to bardziej ofensywny pomocnik to spełnia 2 na 3 kryteria skrajnego obrońcy więc jak go nie połamią na boisku bądź po za(za te suty), to będzie grał
A Diaz co najwyżej wywalczy sobie pozycję na środku defensywnej pomocy, co też może być ciężkie.Ale najgorsze jest to że on jest na bank sprowadzany jako boczny - bo tu jest o wiele większy problem niż na DM.
I tu Maaskant najpewniej szybko się zdziwi i zrozumie że to nie jest ten zawodnik.

I można psioczyć na politykę transferową w tym aspekcie.Nie wierze że Stan ,tak jak to podkreślał, poszedł do Maaskanta i mu powiedział.
Wiesz, mam tu tego na oku - obserwowałem go pół roku , jest jeszcze ten i ten - też obserwowani i wiesz jest też Diaz którego wcisnęliśmy Belgom, gość po ciężkiej kontuzji i chcą się go pozbyć - co prawda go na oczy nie widziałem przez ostatni rok(bo po .... obserwować kogoś kogo się sprzedało) ale jest.
I Maaskant mówi - bierzemy Diaza
No jest to 'lekko' nielogiczne więc albo(na co stawiam)kwestia jest taka że byli lewi obrońcy lepsi ale trza by bulnąć i finito z transferami więc wspólnie zdecydowali że bierzemy zapchajdziurę a gotówka idzie na napastnika - priorytet - albo Stan lekko ściemnia i nie znalazł nikogo więc zdecydował się na niechcianego w Belgii Diaza.

Takie tam moje spekulacje - gdzie pomijając to nie widzę Diaza na boku obrony, szczególnie z Maaskantem który przykłada dużą wagę do szczegółów a w szczegółach Junior sobie nie radzi
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując