Karherop napisał(a):

Mnie transfer Diaza zawiódł pod jednym względem .
Świadczy o tym że przez rok nasz skauting nie znalazł porządnego lewego obrońcy . Wracanie do Diaza , nie zważając już czy jest to dobry gracz na tą pozycję czy nie , to jest rozwiązanie tymczasowe i tylko pośrednie
|
Interesuje mnie definicja "porządnego" zawodnika według fana Wisły? Klubu, który nawet nie jest europejskim średniakiem. Z czterdziestomilionowego kraju, gdzie do reprezentacji kraju na lewą obronę powołuje się Piotra Brożka.
Problem polega na tym, że zawodnicy, którzy są w zasięgu takiego klubu, jak nasz są niekoniecznie lepsi od Diaza. Chodzi o "renomę" ligi, kasę, którą tu dostaną, kasę na transfer. Nie ukrywajmy, potrzebujemy przynajmniej kogoś takiego jak Boenisch, a przecież to tylko średni obrońca z Bundesligi, nie siódmy cud świata. Co więcej, ktoś na takim poziomie, jak on, kto nie zbliża się do wieku emerytalnego, bez problemu znajdzie klub, w którym dostanie 800+ tys Euro.