tokra napisał(a):

A skąd ty to wiesz?
Przychodzi zawodnik, który zna realia, grał tu, niektórym się nie podoba, ich problem. Sprzedaliśmy go za milion euro, trener chciał go zatrzymać. Po roku wraca do nas. Jeśli to nie oznaka działającego skautingu to już nie wiem co wam dogodzi.
|
jak ktos stracił pół roku przez kontuzje to wytłumacz mi jakim cudem może byc lepszy niz przed nią ? mam ci tutaj wymieniac przykłady czy sobie darować ?
Diaza sprzedaliśmy w kwocie od 700 tys do 1,5 mln euro. Rozbieżności podawane w mediach są duże
Teraz PODOBNO przychodzi do nas na rok za 150 tys . Za wykupienie jego kontraktu Bruggia sobie na pewno zażyczy ok 500 tys na co Wisła na pewno nie przystanie ( chociaz pieron wie co będzie za rok )
Interesem życia bym tego nie nazwał
jeśli według ciebie skauting polega na wyszukiwaiu zawodników którzy u nas grali i doznali kontuzji na zachodzie to gratuluje poczucia humoru
