|
Tylko dlatego że Wisła to moje drugie życie, akceptuję Diaza z całym dobrodziejstwem(?) inwentarza. Prywatnie, miałem nadzieję że ten koles juz nigdy do Wisły nie wróci i szybko o nim zapomnę. Słaby piłkarz z przewidywalnym dryblingiem, bez mocnego strzału i w zasadzie nie wiadomo gdzie na boisku jest jego miejsce. Mam wielkie wątpliwości czy to będzie wzmocnienie, jedynie wygryzienie ze składu "masażysty sutów" może podziałać na mnie kojąco. Jeszcze jakis zmiennik za "sutoliza" i bedzie ok.
Jednym zdaniem jesli się sprawdzą pogłoski, bez entuzjazmu witaj w Wiśle Juniorze Diazie.
|