Sezon jest długi i będziemy grać- oby jak najdłużej -w kilku rozgrywkach równocześnie, więc powrót Diaza witam z radością. Co nie znaczy, że nie wolałbym kogoś lepszego na lewą obronę. No ale przynajmniej jest jakaś alternatywa dla Dragana.
Nie ma co załamywać rąk - jeszcze tylko napastnik i będzie całkiem dobrze. Ludzie - koniec czerwca a kadra prawie skompletowana
