|
W styczniu działacze Lecha powiedzieli że są w stanie płacić 2-4 mln zł. za sezon. Miasto ostatnio krzyknęło 5 mln zł. I Lech się oburzył i od tego czasu zaczęły się problemy że wybudują własny stadion czy będą grać gdzieś indziej.
Także 8-9 mln to raczej między bajki można włożyć. To jest astronomiczna cena, Wisła nie wyszłaby nawet na zero tylko rok w rok traciła tym bardziej że mamy ceny biletów na poziomie 1 ligowych zespołów.. (oby na mecze już ze Skonto dali drogie bilety, musimy w końcu zacząć zarabiać bo budzety Lecha i Legii idą na przód a nasz stoi w miejscu..) z perspektywy czasu lepiej już było grać na starym stadionie. Nowy stadion powinien poskutkować większymi zyskami, a wyjdzie na to że będzie wręcz przeciwnie. Co do tej wartości stadionu to nie zapominajmy że to przez błędy miasta / projektanta dokładano kolejne dziesiątki milionów złotych i Wisłę to powinno gówno obchodzić. Poza tym albo Wisła weżmie stadion albo stanie on się ruiną. Więc tu asy w rękawie ma Wisła - albo dajecie stadion za góra 3 mln zł albo do widzenia. W przypadku Lecha niby tak samo, zobaczymy.. pogratulować tylko zarządowi Legii który sprytnie wydymał miasto..
Za przykład podałem Lecha bo to oni mają płacić jeden z najwyższych czynszów jak nie najwyższy, a budzet mają dużo wyższy od naszego, o jakieś 16 mln zł. A mimo to jest to dla nich problemem płacić nawet te 5 mln zł (zważywszy nawet na fakt że ceny niektórych biletów mają na poziomie.. ceny karnetów na Wisłę). To z czego Wisła wyłoży taką kwotę..
Ostatnio edytowane przez CH. : 29.06.2011 o godz. 12:12.
|